wtorek, 4 kwietnia 2017

PAŁAC W RADZYNIU PODLASKIM

Słowo backstage w przypadku tego wpisu to trochę za dużo. Zamieszczam tutaj zdjęcia z miejsca, które stanowiło ostatnio plener do pierwszej sesji wiosennej. Wydaje mi się, że śmiało mogę ją tak nazwać, bo towarzyszyło jej przepiękne słońce, a strój mojej modelki zdecydowanie oddawał wiosenną kolorystykę. Więcej zdradzić nie mogę! Mam nadzieję, że efekty ukażę już niedługo! :)

Tak na marginesie muszę się przyznać, że mimo iż od kilku lat robię zdjęcia i miałam tak piękne miejsce pod nosem, to nigdy do głowy nie przyszło mi sfotografowanie go, albo wykorzystanie do sesji. Ale lepiej późno, niż wcale. :)
















17 komentarzy:

  1. Jesteś z Radzynia? :) Myślałam, że z Lublina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie z Radzynia, a z pod- z Wohynia :)

      Usuń
    2. O proszę, jaki świat mały :)

      Usuń
  2. Ale pięknie tam jest. Cudownie!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Great post,
    Love your blog :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiekne zdjecia i miejsca <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/04/kombinezon-w-roli-gownej.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne miejsce! Lubię takie budynki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe miejsce. Dobrze, że w końcu je "odkryłaś" :) Ale co to dokładnie jest i gdzie?

    OdpowiedzUsuń
  7. zdjęcia są cudowne, mogę się patrzeć i patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniałe miejsce, aż prosi się o zdjęcia ;)
    Gdzie to dokładnie jest?

    OdpowiedzUsuń
  9. Pytanie może nie na temat, ale jaki aparat polecasz na początek zdjęć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde pytanie o fotografię jest na temat! :)
      Sama jestem dumna z tego, że pracowałam na różnych sprzętach i zaczęłam od tych tańszych, dzięki temu mogłam najpierw przekonać się czy fotografia jest tym, co chcę robić i w co inwestować. W tym poście jest o tym więcej: http://1styczniaa.blogspot.com/2017/03/photographic-part-of-my-life_24.html. I jeśli nie chcesz od razu wydawać tysięcy na lustrzankę to polecam tego fujifilm'a którego nadal mam. Daje dużo możliwości, a nie jest bardzo drogi. W sensie- jest wart swojej ceny. :)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo ����

      Usuń