sobota, 9 czerwca 2018

KOMUNIE ŚWIĘTE 2018

Tegoroczny, fotograficzny sezon komunijny uważam za zakończony! W ciągu ostatnich dwóch miesięcy miała okazję uwieczniać te cudowne momenty i bardzo, ale bardzo chciałabym podziękować wszystkim tym, którzy dali mi taką możliwość i którzy mi zaufali. Dla amatora to ogromna szansa, na naukę, na nowe doświadczenia i na doskonalenie.

Na uroczystościach fotografowałam albo kilkuosobową grupę przystępujących do Pierwszej Komunii Świętej, albo jedną taką osobą. Oczywiście miałam też przyjemność stworzyć pamiątki nie tylko z kościołów, ale też z tych uroczystych obiadów. Taki reportaż jest już na blogu i na razie nie wiem, czy wrzucę kolejne, ale nie pokazywałam Wam jeszcze tego, jak wyglądają u mnie te kościele ujęcia, dlatego jestem tutaj dzisiaj.

Nie chciałam wrzucać zdjęć z każdej Komunii Świętej oddzielnie, nie wiem, czy chciałoby się komuś przebrnąć przez takie zdjęcia, ja chyba z własnej nie obejrzałam wszystkich, a co dopiero, gdybyście mieli oglądać cudze... ale pomyślałam, że taki zbiór ująć, które wybrałam z tegorocznych uroczystości przyjęcia pierwszych komunii, mógłby zagościć na blogu. Przede wszystkim dlatego, że sama chciałabym mieć tutaj pamiątkę i dlatego, że w porównaniu do poprzedniego roku, widzę u siebie postęp. Oczywiście nie są to wszystkie fotografie jakie wykonywałam, raczej symboliczna ilość. 👼

wtorek, 29 maja 2018

YOUNGEST | PAPROCH

Przedstawiłam Wam już Fado i Tosię, byłabym bardzo niesprawiedliwa, gdybym nie pokazała też reszty rodziny moich czworonogów. Fotografowanie ich nie przychodzi łatwo, nie ustawiają się do zdjęć, nie posiedzą nawet 1/60s, ale to nadal ogromna frajda! 📷

Dzisiaj mam dla Was fotografie najmłodszego- Paprocha. Od razu uprzedzam, że nie są to zdjęcia z jednego dnia, nawet nie są z jednego tygodnia, to taki okres jego dorastania w pigułce. I całe szczęście, że cykałam mu coś, jak był jeszcze małą, okrągłą kuleczką, bo teraz na pewno żadne makro by nie wyszło, już tak słodki nie potrafi długo wyleżeć. 🙊


środa, 9 maja 2018

VINTAGE SESSION | KAMILA PIERÓG

Gdybym z każdej sesji wracała tak spełniona i usatysfakcjonowana, to pewnie już dawno rzuciłabym studia i zajęła się stricte fotografią. Może trochę przesadzam, ale to dlatego, że chcę podkreślić, jak bardzo duma z tych zdjęć jestem!😍

Kamilę mieliście okazję już poznać, jesienią wykonałyśmy wspólnie sesję, cały mój tumblr też kipi w jej zdjęciach, w końcu była moją pierwszą i najczęstszą modelką. Chyba nie bez powodu, bo osobiście uważam, że jest bardzo fotogeniczną osobą i znakomicie czuje się przed obiektywem. Nie wiem, czy choć raz powiedziałam jej, jak ma się ustawić, inicjatywy wypływają z niej samoistnie.🙈

Co do samej sesji- to chyba pierwsza, w którą zaangażowałam tak dużą liczbę osób. Pomysł miałam wymyślony już dużo, dużo, wcześniej, natomiast był on tylko w mojej głowie i potrzebowałam mnóstwa rzeczy. Całe szczęście rekwizyty udało mi się kupić rano w dzień sesji. Miało być idealnie, tak jak rozpisane w zeszycie, a główną rolę odgrywały też miejsca. Znalazłam i takie, zapytałam o zgodę kogo trzeba i proszę bardzo! Wyszło tak, jak chciałam!❤️


Na zdjęciach: Kamila Pieróg

(kliknij na zdjęcie, aby zobaczyć je większe i w lepszej jakości)