sobota, 26 sierpnia 2017

SHE SHINES- Iwona Hukaluk


W końcu nadszedł czas na pokazanie efektów realizacji jednego z moich projektów. Trudno nazwać to sesją, ponieważ nie miałam pewności czy w ogóle coś z tego wyjdzie i nie chciałam aby ktoś, kto się w to zaangażuje nie miał tak naprawdę nic, bo wszystko byłoby po prostu niewypałem. Dlatego był to raczej dodatek do główniej sesji.

Dzięki otwartości Iwony na wszystkie moje pomysły udało mi się zrealizować ten projekt! Ja jestem przeszczęśliwa, bo jest to coś innego niż dotychczasowe sesje, mogłam dużo pokombinować, próbować i tworzyć. Ciszę się też, że udało mi się wykonać te zdjęcia akurat z Iwoną, bo jest po prostu idealną osobą przed obiektyw. Sama dużo daje od siebie, również wszystkiego próbuje i nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. Wiem, że się powtarzam, ale to naprawdę bardzo ważne. Ja jako fotograf daje od siebie sprzęt, miejsce, rekwizyty, a czasem nawet stylizacja składa się z moich rzeczy, no i oczywiście robię wszystko co mogę, żeby zdjęcia były jak najlepsze. Dlatego naprawdę fajnie jest, gdy osoba po drugiej stronie też się stara i współpracuje nie licząc na to, że wyjdą super zdjęcia bez jej poświęceń czy starań. Mam wrażenie, że Iwona czuje się przed obiektywem po prostu dobrze i naturalnie i tak też wychodzi na zdjęciach. Nie była to też nasza pierwsza sesja, więc chyba żadna z nas nie czuła się tak bardzo nieswojo gdy tym razem aparat był bardzo blisko, a w zasadzie ja z aparatem byłam tuż przed samą modelką. Na pewno byłoby trudniej, gdybyśmy widziały się po raz pierwszy. Dzięki temu udało mi się odzwierciedlić na zdjęciach to, co wcześniej wykreowało się w moje głowie! :)

Na zdjęciach: Iwona Hukaluk 
 (kliknij na zdjęcie, aby zobaczyć je większe i w lepszej jakości)





























19 komentarzy:

  1. Prześliczne ujęcia! ❤

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny pomysł z tym brokatem! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia! I nie tylko tutaj, w innych postach też - masz talent :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Megaaaa zdjecia i wole w kolorowej wersji :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/08/skorzane-spodenki.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta wersja czarno- biała jest genialna ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej spodobało mi się zdjęcie nr 9 (licząc od tych pod tekstem). :) Efekt wyszedł rewelacyjnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyjątkowa sesja, lubię takie eksperymenty. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale piękne !!! Te czarno Białe szczególnie się udały ! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne kadry! Dobrze jest mieć taką osobę, z którą można poeksperymentować na zdjęciach, a która w dodatku tak pięknie pozuje! :)) Podobają mi się takie zbliżenia na twarz i detale :) Sama powoli zbieram się do tego żeby robić trochę bardziej ciasne kadry :D

    OdpowiedzUsuń
  10. wow! Wspaniałe zdjęcia, chciałabym takie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo podobają mi się te zdjęcia <3 Sesja jak najbardziej udana ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne ujęcia, jest GLOW! :)

    OdpowiedzUsuń